Gdy kość potrzebuje więcej czasu na zrost
Złamanie nie zawsze goi się w oczekiwanym tempie. Przedłużający się ból i ograniczona sprawność mogą utrudniać powrót do pracy czy codziennych zajęć. Jeśli lekarz stwierdzi opóźniony zrost lub brak zrostu, może rozważyć dodatkowe metody leczenia. Jedną z nich jest terapia Exogenem, wykorzystująca pulsacyjne ultradźwięki o niskiej intensywności, określane skrótem LIPUS.
Na czym polega terapia Exogenem?
Urządzenie przekazuje impulsy ultradźwiękowe w okolicę złamania przez głowicę umieszczoną na skórze z użyciem żelu. Celem jest stymulowanie procesów biologicznych związanych z gojeniem kości. Osoby poszukujące informacji o tej metodzie mogą zajrzeć na stronę INMEDO. Decyzję o zastosowaniu terapii powinien podjąć ortopeda po ocenie badań obrazowych, stabilności złamania i dotychczasowego leczenia.
Jak wygląda stosowanie urządzenia?
Zabieg trwa zwykle 20 minut dziennie i może odbywać się w domu, zgodnie z instrukcją urządzenia oraz zaleceniami lekarza. Ważne są regularność i prawidłowe położenie głowicy. Przed rozpoczęciem terapii warto ustalić:
- dokładne miejsce przykładania głowicy;
- harmonogram stosowania i wizyt kontrolnych;
- zasady obciążania kończyny i rehabilitacji;
- postępowanie w razie bólu lub podrażnienia skóry.
Efekty leczenia wymagają kontroli
Exogen nie zastępuje stabilizacji złamania ani operacji, gdy jest ona konieczna. Skuteczność LIPUS zależy od sytuacji klinicznej, a dowody naukowe nie uzasadniają rutynowego stosowania tej metody w każdym świeżym złamaniu. W wybranych przypadkach braku zrostu lekarz może rozważyć ją jako element leczenia. Znaczenie mają także niepalenie tytoniu, odpowiednie odżywianie oraz przestrzeganie zaleceń. Postęp zrostu ocenia się podczas kontroli, nie tylko na podstawie zmniejszenia bólu. Terapia wymaga cierpliwości i nie daje gwarancji wygojenia kości.